SerialCup 2013

BriefingEkipa Podlaskiego Klubu Paralotniowego w glorii i chwale wróciła z zawodów organizowanych w Dolinie Soča. Plan minimum został wykonany. Nasi piloci pokończyli swoje pierwsze taski na zawodach a nalot zwiększył się o co najmniej kilkanaście godzin. Umiejętności wszystkich na pewno się podniosły, bo poziom zawodów był wyraźnie wyższy niż w poprzednim roku. Niestety każdy z nas zaliczył przynajmniej jedną poważną wpadkę – efektem której była gigantyczna strata w klasyfikacji generalnej. Najlepszy z nas był Krzysiek, który w klasyfikacji generalnej zajął 75 miejsce.Task 4 Lijak

W całych zawodach udało się rozegrać aż 5 tasków (w zeszłym roku tylko 3), z których przynajmniej 3 były dla nas do przelecenia w całości (Markowi się udało). Wkrótce postaramy się zamieścić krótką relację w formie wideo, która bardziej odda chwile ciężkiej rywalizacji :-)

Warunki pogodowe były momentami wymagające – głównie ze względu na silne zachmurzenie i przez to kryzysowe momenty do przeskoków (szanowanie wysokości było priorytetem). Żeby skończyć te taski trzeba było być szybkim. Ci którzy zostawali w tyle nie mieli zbyt dużych szans na dotarcie do mety.

Team PKP

Miejmy nadzieję że doświadczenia zdobyte na zawodach zaprocentują w przyszłości i w następnych zawodach będzie już dużo lepiej. Koniec sezonu blisko i dla większości z nas było to zakończenie latania na serio w tym roku (no może jeszcze kszyh na PPO zawalczy).