Vilnius Cup – Litwa 24-26 czerwca 2016 r.

cof
Po podlaskich sukcesach na zeszłorocznym Vilnius Cup 2015 (II miejsce Urszuli w klasie Kobiety, II miejsce Pawła w klasie Standard oraz III miejsce Krzysztofa w klasie Sport) sześciu członków Podlaskiego Klubu Paralotniowego postanowiło również w tym roku wystartować w lidze litewskiej.

Task 1 rozpisany na 43,1 km z powodu trudnych warunków ukończyło zaledwie 2 zawodników. Był to dla nas bardzo udany dzień – Igor wygrywa w klasie Standard (jednocześnie zajmując II miejsce w klasie Sport), a Paweł jest trzeci.

Drugiego dnia pogoda dopisała i trasa została rozpisana na 70,6 km. Do mety doleciało 10 zawodników. Tego dnia Ula zajęła II miejsce w klasie Standard, jednocześnie utrzymując prowadzenie w klasie Kobiety.

Task 3 został anulowany z powodu zbyt silnego wiatru.

Po rozegranych dwóch konkurencjach Vilnius Cup 2016 wygrywa Arminas Petrauskas z Litwy, Ula wygrywa w klasie Kobiety, a Igor w klasie Standard. Niestety Paweł kończy rywalizację tuż za podium na IV miejscu w klasie Standard.

Świetna organizacja imprezy oraz wspaniała atmosfera sprawiają, że od kilku lat chętnie jeździmy do Litwinów na zawody i na pewno będziemy  reprezentować Podlaski Klub Paralotniowy jak najliczniejszą grupą również w kolejnych edycjach Vilnius Cup.
ULA
IGOR

Zaszufladkowano do kategorii Zawody

STRATUS CUP 2016

Sezon paralotniowy 2016 trwa w najlepsze. Nasz Klub wysłał reprezentację na zawody odbywające się w okolicach Kowna na Litwie. Zawody XC miały status FAI2.
Pierwszy dzień był udany dla naszej grupy. Metę zaliczyli Marek K., Igor, Paweł B. i Radek.
meta_t40VfhvTwoZc
Drugi dzień przyniósł przetasowanie na listach rankingowych. Zabranie się ze startu wymagało dużo umiejętności. Wielu pilotów lądowało niedaleko startu lub nawet na samym starcie. Dzień wymagał trzymania wysokości powyżej 1000m. Tym, którzy wykazali się dużą cierpliwością, udało się zrobić metę. W drugim dniu na mecie z bardzo dobrym czasem, pojawił się Igor. Tuż za nim był Paweł i Marek.

Mimo, że jako klub nie pokonaliśmy Gospodarzy, latanie było wyśmienite. Wszyscy wrócili w dobrych nastrojach, jednak na pewno z dużym niedosytem latania. Okolice Niemna także zrobiły wrażenie na wszystkich.

niemen_IawrQ53IYgkC

Podlaski Puchar Paralotniowy 2016

Zapraszam wszystkich pilotów do wzięcia udziału w Podlaskim Pucharze Paralotniowym 2016!

Zawody trwają od 1 maja do 30 września 2016 roku. Formuła zawodów polega na jak najszybszym przeleceniu 4 tras, przy czym ilość prób jest ograniczona tylko czasem trwania zawodów a kolejność jest dowolna. Do punktacji liczą się najlepsze wyniki osiągnięte przez pilota (czas w przypadku przelecenia całej trasy, odległość w przypadku niedolotu do mety), liczone według formuły CIVIL GAP, z czasem liczonym indywidualnie, bez leading points.
Trasy to:
1. przelot otwarty (w dowolnym kierunku, liczony w linii prostej)
2. docel powrót 20km
3. trójkąt x2

Wpisowe na zawody wynosi 80zł, w ramach wpisowego są 4 hole i pakiet startowy.
Wyniki będą liczone w klasyfikacjach:
1. Generalna (wszyscy)
2. Fun (paralotnie z certyfikatem do enB)
3. Sport (paralotnie z certyfikatem do enC)
4. Kobiecej
Więcej informacji w zakładce Zawody

SerialCup 2015

SerialCup2015_team

Ula, Art z Gdańska, Igor, Tomek (u góry), Marek, Krzysiek (u dołu)

Jak co roku z PKP wyruszyła silna ekipa na te kończące sezon zawody na Słowenii, które odbyły się na przełomie sierpnia i września. Świetna organizacja, top piloci, brak „napinki” i wykłady, a przede wszystkim górskie latanie to jest coś, co powoduje że SerialCup cieszy się dużą popularnością w szczególności wśród „młodych” pilotów.

Jak zwykle największym nieznanym była pogoda. Prognozy nie wyglądały najlepiej, ale dawały cień szansy na rozegranie 3 ważnych konkurencji.

Po pierwszych treningowych lotach z Kobali, niektórzy dosyć optymistycznie zaczęli swoją przygodę ze słoweńskimi górami w tym sezonie. Jak się później okazało nie dane nam było latać w okolicach Tolmina – wszystkie 3 konkurencje rozegrane zostały na Lijaku.

Latanie z tamtego miejsca jest dosyć proste i przewidywalne, jednakże kilku z nas popełniało sporo błędów i zdarzały się niedoloty do mety o „średnich” czasach nie wspominając. Bezpieczenie, ale i powoli latało się podkręcając przy grani. Najszybciej pędziło się na pełnej beli poniżej grani robiąc skróty przedpolem – jednak na lataniu po płaskim wielu pilotów z czołówki straciło wiele, kończąc konkurencję przed czasem, bombując gdzieś w dolinie.

Najmniej błędów popełniał Krzysiek, który bardzo ładnie w tym sezonie zgrał się ze swoim nowym skrzydłem, zaczęło również procentować dotychczasowe latanie w zawodach i zdobyte tam doświadczenie w ściganiu – Krzyh dolatywał za każdym razem pierwszy z naszej wesołej gromadki – za każdym razem coraz bliżej ścisłej czołówki (przykładowy task 2):

Podsumowując to były naprawdę, fajne i momentami wyczerpujące zawody. Całość wygrał Marc Wensauer (top pilot – naprawdę latający TOP), Krzysiek był w generalce 11 (życiówka w zawodach górskich). Reszta jak reszta, porozrzucana w peletonie – pełne wyniki do sprawdzenia na stronie zawodów.

Krzyh – 11 , Igor – 28, Toosh – 39, Marek – 43, Art – 46, Tomek – 74 (pech w ostatniej konkurencji), Ula – 101 (wrr, brak wiary we własne siły!!!).

pierwsza setka z dzikich

Po kilku próbach (najbliżej był Marek 17 czerwca, po 93 km zatrzymała go wschodnia granica) w końcu poszła pierwsza setka z Dzikich Żółtek :)

W piątek 14 sierpnia po szybkiej organizacji Igor odpalił z pierwszego holu i wylądował prawie 5 godzin później. Daleko za Ostrołęką. Nowy rekord to 119km, gratulacje!

Tracki:
Marek (93km)
Igor (119km)

Spis lotów z Dzikich na dziś:
Dzikie Żółtki 2015

Polish, Czech and Slovak Open 2015

Czyli Mistrzostwa Polski 2015 w Macedonii

Już w trakcie transportu ze Skopije było wiadomo że będzie gorąco.
Konkretnie +35st w cieniu. Całe szczęście że Krusevo jest położone ~1200mnp przez co temperatura na słońcu nie przekracza 40st. Niestety lądowanie w dolinie jest już mniej przyjemne.

Warunki… start 1400mnp, dolina 600mnp, podstawy 3000mnp. Nie biorąc pod uwagę burz, wyjazd w stabilnych 3-4m/s pod chmurę nie jest rzadkością. W dzień burzowy ciężko było znaleźć coś słabszego ;)

Wyniki na Airtribune, kilka zdjęć poniżej:

start wschodni:
start wschód

widok na dolinę:
w dolinę
tańce na zachodnim:
tańce na zachodnim

a na koniec krótki filmik z tym co Paweł lubi najbardziej: