Majowa Litwa – podsumowanie Vilnius Cup 2017

Jednym zdaniem – 45 pilotów, (prawie) trzy dni lotne, dwa taski, jeden wypadek.

Vilnius Cup 2017 – hol

A rozwijając nieco temat. Atmosfera jak zwykle bardzo przyjazna. Gospodarze życzliwy i uczynni, zupełnie nie wiem skąd te opowieści o nieprzychylnym nastawieniu naszych północno-wschodnich sąsiadów. Z pogodą niestety gorzej. Zimno i deszczowo. Jadąc na miejsce zastanawialiśmy się czy lepiej było zabrać ponton.

Ale już pierwszego dnia po wycieczce krajoznawczej Igor nawet powisiał trochę na żaglu. Autochtoni latali ponad godzinę. Niestety na końcu wszystkich przegnała mżawka.
Drugi dzień pokazał że nie ma nie-lotnej pogody. Na starcie wszyscy zastanawiali się czy pod prawie jednolitym pokryciem będą chociaż zerka. Okazało się że dwóch zawodników skończyło 40km zadanie, Igor (znowu!) poleciał 20km. W powietrzu było dziwnie, nie nosiły plamy słońca tylko ciemny las, ale działało.

Start trzeciego dnia

Trzeci dzień to już zdecydowanie lepsza pogoda. Trudna na taska, bo przebijanie się pod rosnący wiatr posadziło większość pilotów na ziemi w okolicach 2 punktu. Ale lot z głową pozwalały dolecieć do mety. Tym razem najlepszy z klubu był Marek. Art pokazał pazur i lecąc bez dokręcania sufitu zrobił 3 czas dnia. O Stanie Radzikowskim nie będę się rozpisywał. Wszyscy wiedzą że przyjeżdża wygrywać.
O tym że dzień był bardzo dobry na przelot otwarty świadczy nowy rekord Litwy – 345km!

Ostatecznie z łączonej ekipy wyjazdowej najlepsze miejsce zajął Artur – 4 miejsce w overallu, 3 w sporcie i 2 w klasyfikacji standard. Marek był 5 w swojej klasie, a Igor 4. Ja latałem za Pawłem i zawsze lądowaliśmy w odległości rzutu mokrym beretem. „Przypadkiem” zawsze wybierałem miejsce kilkaset metrów bardziej w kierunku mety. To też powoli zaczyna być tradycja ;)

Cała obsada

Jak pisałem na początku zdarzył się też jeden nieprzyjemny wypadek. Skrzydło Uli chwilę po starcie przepadło w przeciągnięciu i pilotka spadła z wysokości kilku metrów na zaorane pole. Efekt to złamany nadgarstek złamana kość promieniowa i kompresyjne uszkodzenie dwóch kręgów. Według lekarzy niedługo wróci do zdrowia i pełnej sprawności. Dokładne przyczyny wypadku poznamy po zmierzeniu lin. Ale moim zdaniem poprawnie wytrymowane skrzydło tej klasy, (Swing Mistral 7 z 2014 roku, średnie enB) nie ma prawa przeciągnąć się po poprawnym starcie, wyjściu nad głowę i niewielkiej korekcie sterówkami. Tym bardziej że warunki na starcie były naprawdę spokojne.

Podlaski Puchar Paralotniowy 2017

Pierwszego kwietnia, ale całkiem serio, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią ogłaszamy kolejną edycję Podlaskiego Pucharu Paralotniowego 2017!

Celem oczywiście jest dobra zabawa i propagowanie latania przelotowego na Podlasiu. Udział może wziąć każdy, niezależnie od stopnia zaawansowania. Od dziś do końca kwietnia można rejestrować się przez udostępniony formularz.

Oczywiście spotkamy się też w tym miesiącu oficjalnie na ubitej ziemi… tzn na holach w celu Uroczystego Otwarcia. Tam też będzie można dopełnić formalności związanych z rejestracją.Termin podamy wkrótce na stronie klubu.

Regulamin: https://www.4dogory.pl/zawody/podlaski-puchar-paralotniowy-2017/
Formularz rejestracyjny: https://goo.gl/forms/FyKhjSpS8FVZZC2r2
Zeszłoroczne zakończenie: https://www.4dogory.pl/zakonczenie-podlaskiego-pucharu-paralotniowego-2016/

Puchary 2016

 

Podsumowanie 2016

Niedługo nowy sezon, a jak wyglądał miniony?

Byliśmy (w sumie) na 6 zawodach, dwa razy odwiedziliśmy Litwę, raz Czechy i Francję, dwa razy Słowenię.

Pod chmurą – fot. fly-video

Jak to na zawodach było różnie, od strasznych upałów i ani jednego skończonego taska do 3 miejsca w klasie sport.

fot. Wojtek Kocot

Ostatecznie wszyscy poprawili swoje miejsce w Polskim Rankingu Pilotów Paralotniowych i w 2017 roku chyba już nikt nie będzie miał problemów z kwalifikacją na Mistrzostwach Polski.

 

Na miejscu padło kilka życiówek, Paweł w końcu przeleciał setkę, a Rafałowi niewiele zabrakło.

Kawałek na północ(?) – fot. fly-video

No i Darek okazał się słabym wyciągarkowym – wystarczy na chwilę się odwrócić i leci za horyzont skuteczniej niż napaleni przelotowcy. Nadmierna napinka szkodzi, ale nie będę wymieniał pognębionych.

Augustów – fot. fly-video

W międzyczasie wpadł Lublin i Łukasz z Krzyśkiem pokazali miejscowym leszczom jak się lata. Pojawiła się malinka i szanse na wysoookie hole. Trzeba tylko poprawić częstotliwość.

Suwałki, okolice wsi Postawele

Zwiedziliśmy okolice Suwałk, (wiatr pozwolił tylko pociorać stare skrzydła).

fot. Wojtek Kocot

Na wyjazdach też było ciekawie.
Przemek na dobre wrócił do latania, Szumek po raz pierwszy polatał w konkretnej termice i sprawdził jak ląduje się na drzewach.
Silna grupa „globtrotuarów” objechała pół europy zwiedzając masę nowych miejsc.
Toosh mocno korzystając z worka ze szczęściem przeżył kolejny rok i na koniec mocno zaakcentował że hike&fly w jego wydaniu to nie tylko puste słowa, szacun.
Na koniec roku niektórzy mieli szczęście do warunu i polatali na klifie nad Bałtykiem.

 

 

 

We wrześniu zakończyliśmy też Podlaski Puchar Paralotniowy

Na przelocie – fot. fly-video

Ogólnie sezon udany, nadchodzący zapowiada się jeszcze lepiej. Będziemy latać dla przyjemności, relaksu albo cyferek, każdemu według potrzeb i chęci ;)

Vilnius Cup – Litwa 24-26 czerwca 2016 r.

cof
Po podlaskich sukcesach na zeszłorocznym Vilnius Cup 2015 (II miejsce Urszuli w klasie Kobiety, II miejsce Pawła w klasie Standard oraz III miejsce Krzysztofa w klasie Sport) sześciu członków Podlaskiego Klubu Paralotniowego postanowiło również w tym roku wystartować w lidze litewskiej.

Task 1 rozpisany na 43,1 km z powodu trudnych warunków ukończyło zaledwie 2 zawodników. Był to dla nas bardzo udany dzień – Igor wygrywa w klasie Standard (jednocześnie zajmując II miejsce w klasie Sport), a Paweł jest trzeci.

Drugiego dnia pogoda dopisała i trasa została rozpisana na 70,6 km. Do mety doleciało 10 zawodników. Tego dnia Ula zajęła II miejsce w klasie Standard, jednocześnie utrzymując prowadzenie w klasie Kobiety.

Task 3 został anulowany z powodu zbyt silnego wiatru.

Po rozegranych dwóch konkurencjach Vilnius Cup 2016 wygrywa Arminas Petrauskas z Litwy, Ula wygrywa w klasie Kobiety, a Igor w klasie Standard. Niestety Paweł kończy rywalizację tuż za podium na IV miejscu w klasie Standard.

Świetna organizacja imprezy oraz wspaniała atmosfera sprawiają, że od kilku lat chętnie jeździmy do Litwinów na zawody i na pewno będziemy  reprezentować Podlaski Klub Paralotniowy jak najliczniejszą grupą również w kolejnych edycjach Vilnius Cup.
ULA
IGOR

Zaszufladkowano do kategorii Zawody

STRATUS CUP 2016

Sezon paralotniowy 2016 trwa w najlepsze. Nasz Klub wysłał reprezentację na zawody odbywające się w okolicach Kowna na Litwie. Zawody XC miały status FAI2.
Pierwszy dzień był udany dla naszej grupy. Metę zaliczyli Marek K., Igor, Paweł B. i Radek.
meta_t40VfhvTwoZc
Drugi dzień przyniósł przetasowanie na listach rankingowych. Zabranie się ze startu wymagało dużo umiejętności. Wielu pilotów lądowało niedaleko startu lub nawet na samym starcie. Dzień wymagał trzymania wysokości powyżej 1000m. Tym, którzy wykazali się dużą cierpliwością, udało się zrobić metę. W drugim dniu na mecie z bardzo dobrym czasem, pojawił się Igor. Tuż za nim był Paweł i Marek.

Mimo, że jako klub nie pokonaliśmy Gospodarzy, latanie było wyśmienite. Wszyscy wrócili w dobrych nastrojach, jednak na pewno z dużym niedosytem latania. Okolice Niemna także zrobiły wrażenie na wszystkich.

niemen_IawrQ53IYgkC

Podlaski Puchar Paralotniowy 2016

Zapraszam wszystkich pilotów do wzięcia udziału w Podlaskim Pucharze Paralotniowym 2016!

Zawody trwają od 1 maja do 30 września 2016 roku. Formuła zawodów polega na jak najszybszym przeleceniu 4 tras, przy czym ilość prób jest ograniczona tylko czasem trwania zawodów a kolejność jest dowolna. Do punktacji liczą się najlepsze wyniki osiągnięte przez pilota (czas w przypadku przelecenia całej trasy, odległość w przypadku niedolotu do mety), liczone według formuły CIVIL GAP, z czasem liczonym indywidualnie, bez leading points.
Trasy to:
1. przelot otwarty (w dowolnym kierunku, liczony w linii prostej)
2. docel powrót 20km
3. trójkąt x2

Wpisowe na zawody wynosi 80zł, w ramach wpisowego są 4 hole i pakiet startowy.
Wyniki będą liczone w klasyfikacjach:
1. Generalna (wszyscy)
2. Fun (paralotnie z certyfikatem do enB)
3. Sport (paralotnie z certyfikatem do enC)
4. Kobiecej
Więcej informacji w zakładce Zawody